„Mój komputer nie ma napędu!” – Jak poradzić sobie z płytami w obecnych czasach?

Coraz częściej widzę komputery i laptopy, które nie mają wbudowanych napędów. Co tu dużo mówić, sam pracuję obecnie na laptopie, który takowego nie posiada. Co więcej jest to pierwszy sprzęt jaki posiadam, a który nie ma napędu optycznego! Mam jednak swoje sposoby na to, aby poradzić sobie z brakiem takiego dodatku.

Napęd montowany w komputerze

Pierwsza rzecz, jaka od razu przychodzi do głowy to zamontowanie w komputerze napędu. Dla wielu osób to powrót do przeszłości, a dla niektórych podróż w nieznane. Sam pracuję z płytkami na co dzień, więc dla mnie to coś oczywistego. Znam jednak osoby, które nigdy nie skorzystały z fizycznego nośnika, więc dla nich montaż napędu może być nie lada przygodą. Mam tutaj na myśli oczywiście komputery stacjonarne, które mają przygotowane miejsce na napęd optyczny (zatoka 5,25 cala).

Klasyczny, wewnętrzny napęd CD/DVD 5,25 cala.

Ceny napędów to obecnie naprawdę grosze, choć jeśli chcesz skorzystać z napędu także do odzyskiwania danych z porysowanych krążków, to warto dołożyć do lepszego sprzętu. Od siebie polecam napędy marek LiteOn, ASUS i Samsung (ewentualnie Panasonic, ale już w ostateczności). Oczywiście weź pod uwagę napęd posiadający odczyt i zapis nośników CD oraz DVD, być może taka funkcja jeszcze się kiedyś przyda.

Dla absolutnych maniaków retro sprzętu i ciekawostek polecam zainteresowanie się technologią LightScribe – dla mnie bomba!

Zewnętrzny napęd USB

W przypadku laptopa nie mamy możliwości zamontowania napędu, jeśli producent nie przewidział na niego miejsca. Zostaje tutaj tylko jedno wyjście, a jest nim napęd zewnętrzny na USB. Na szczęście typów i modeli jest cała masa, ceny również nie wgniatają w fotel. Ze względu na pracę z laptopem bez wbudowanego napędu osobiście korzystam właśnie z takiego rozwiązania i jestem bardzo zadowolony.

Zewnętrzny napęd CD/DVD z interfejsem USB 3.0.

Warto przy wyborze zwrócić uwagę na kilka istotnych elementów, jak marka (LiteOn, ASUS, Samsung, HP), prędkości odczytu i zapisu (X52 dla CD oraz X8 dla DVD) oraz interfejs (USB 3.0 lub USB C). Dzięki temu odczyt danych z krążka nie będzie trwał wieczności, szczególnie przy krążkach DVD.

Skorzystanie z innego komputera

Jeśli nie masz możliwości zainstalowania w komputerze napędu i nie masz możliwości zakupu zewnętrznego urządzenia pozostaje jedna alternatywa, a mianowicie skorzystanie z napędu u kogoś, kto takowy posiada. Często wystarczy 5-10 minut, aby przerzucić dane na pamięć USB, więc przeważnie osoby z napędem nie mają nic przeciwko, aby pozwolić skorzystać chwilę z komputera. Najczęściej taką pomoc można uzyskać od sąsiada lub kogoś z rodziny. Ostatecznie można sprawdzić, czy komputery w lokalnej bibliotece nie posiadają napędów (kiedyś zdarzało mi się ściągać w bibliotece obrazy gier na plejkę i od razu na miejscu je wypalać, złote czasy).

Pobranie obrazu ISO

Absolutna ostateczność to rozwiązanie średnio polecane, ale w myśl przepisów może być legalne. Jeśli posiadasz nośnik z oryginalną grą (wraz ze swoim kluczem produktu czy aktywatorem produktu) możesz pokusić się o ściągnięcie obrazu ISO, będącego lustrzaną kopią krążka z grą. Czasami zdarza się nawet, że sami producenci gier udostępniają takie obrazy ISO na swoich stronach WWW – warto tam zajrzeć i poszperać. Istotne jest tylko to, abyś skorzystał z legalnie zakupionego klucza instalacyjnego i posiadał krążek z grą na półce.

Loading

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *