Dlaczego CS jest dla mnie tak ważny?

Wiele razy słyszałem, że Counter Strike to absolutna strata czasu, bo „gra od wielu lat wygląda tak samo, mecze są ciągle na tych samych mapach, wszyscy pchają się tylko w skiny a tak w ogóle to serwery są pełne oszustów”. Częściowo się z tym zgadzam, jednak ma on też w sobie pewne aspekty, które przyciągają mnie do siebie i sprawiają, że mam ochotę zagrać kolejny mecz.

Uwolnienie ducha rywalizacji

Jednym z podstawowych powodów, dla których pokochałem sieciowe gry FPS było zaspokojenie mojej potrzeby rywalizacji. W moim przypadku zaczęło się od lokalnych pojedynków w Quake III Arena, aby przenieść się później na serwery Quake Live, po których migrowałem już do świata Counter Strike. Tutaj zostałem aż do dziś, bo oprócz aspektów kompetytywnych ma kilka cech, które bardzo przypadły mi do gustu.

Stabilność rozgrywki

Przede wszystkim podoba mi się pewien rodzaj stabilności. Swego czasu próbowałem grać w Fortnite i strasznie męczyło mnie, że po aktualizacji ktoś nagle wyskakiwał na mnie z nowym rodzajem wyposażenia dodatkowego, jak hak z liną lub nagle rozjeżdżał mnie samochodem. Nie wspomnę już o dodatkach Marvelowskich, które totalnie zaburzały rozgrywkę… W CS wiem, że jeśli coś zmienią, to będą to zmiany w ułożeniu mapy lub korekta spray patternów, przez co z wyuczonych strategii mogę korzystać przez długi czas.

Odpowiednie tempo

Kolejnym istotnym czynnikiem jest tempo rozgrywki. CS jest zdecydowanie powolny i jest to dla mnie atut. Tutaj liczy się strategia, sposób wykonania, opanowanie emocji i radzenie sobie z taktyką przeciwnika. Oczywiście zdarzają się bardzo dynamiczne momenty, ale to raczej pojedyncze akcje. W pozostałych chwilach Counter Strike jest grą spokojną, powiedziałbym nawet, że w dobie obecnego szumu informacyjnego – stonowaną.

Spryt > Celność

Płynnie przechodzimy do kolejnego elementu układanki, jakim jest taktyka. W wielu grach jeśli jesteś zbyt wolny lub nie potrafisz odpowiednio szybko przeklikiwać elementów ekwipunku, to po prostu odpadniesz. CS jest inny, nie musisz tutaj łamać bariery dźwięku podczas klikania kolejnych przycisków. Jeśli jesteś sprytny, masz dobre taktyki i umiesz korzystać z wyposażenia, to wrogowie z najlepszą celnością nie będą w stanie Cię pokonać. Co więcej, na wyższych poziomach, gdzie wszyscy potrafią dobrze strzelać taktyka staje się jedynym elementem przewagi!

Cyfrowa ucieczka

Na koniec coś, co jest dla mnie chyba najważniejsze. Życie potrafi dać w kość – praca, żona, dziecko, obowiązki domowe – wszystko to metaforycznie „dogniata do ziemi i nie pozwala się oderwać”. W takiej sytuacji partyjka CS-a potrafi dać chwilę zapomnienia, swobody i jest ujściem dla emocji. Przez te kilkadziesiąt minut nie jestem mężem, tatą, kierownikiem – jestem bohaterem z karabinem, który w heroicznych akcjach wykonuje zadania na polu walki. I to mi wystarczy, niczego więcej nie potrzebuję. I niech tak zostanie.

Loading

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *